Złotówka dla grabarza

Skoro tak wielu ludziom w służbie zdrowia nie możemy ufać nawet w sprawach mniejszej wagi niż nasze życie, czy trzeba wielkiej wyobraźni, żeby przedstawić sobie negatywne skutki dopuszczenia w Polsce eutanazji? Jej zwolennicy podkreślają, że warunkiem jest ścisła kontrola prawna i medyczna. W naszych realiach? Skąd założenie, że akurat w kwestii eutanazji standardy będą wyższe niż zwykle? Czy nie znajdą się tacy, którzy potrafią ominąć nawet najbardziej precyzyjne wymagania prawodawców? – czytamy w Rzeczpospolitej sprzed roku. Nawet, gdyby autor napisał to kilka lat temu – nie straciłoby nic na aktualności. Jedynie, ludzie nie wiedzieliby, o co chodzi,lub udawaliby, że nie widzą. Wszak kilka lat temu większość ludzi nie miała pojęcia o istnieniu łowców skór, o czym usłyszał cały świat nie tak dawno.

Skoro ludzie dopuszczają się przestępstw i za marny grosz potrafią zabić człowieka, dlaczego w przypadku eutanazji miałoby być inaczej?

Dalej p. Dariusz Karowicz pisze:
Służba zdrowia w Polsce jest w stanie moralnej zapaści. Trudno pojąć, dlaczego wobec tej oczywistości poważni ludzie rozważają możliwość rewizji jednego z fundamentów etyki lekarskiej. Może wykryty w Łodzi makabryczny proceder handlu zwłokami i podejrzenie morderstw na pacjentach pogotowia otrzeźwią zwolenników eutanazji. Czy trzeba aż takiego wstrząsu, by zrozumieć, że w Polsce dopuszczenie śmierci na życzenie grozi falą morderstw z inspiracji niecierpliwych spadkobierców, z namowy zakładów pogrzebowych, oszczędnych urzędników czy handlarzy ludzkimi organami? Powie ktoś: niemożliwe?! A czy to mniej realne niż zastrzyk z pavulonu w zamian za prowizję od grabarza?

Nie wiem jednak, czy to otrzeźwienie przyszło.Ludzie jakby nie kojarzyli faktów, jakby cierpieli na niemożność znajdowania związków pomiędzy jednym a drugim. Być może zaczęliby myśleć o tym jak trzeba, gdyby media nagłośniły odpowiednio sprawę. W przeciwnym razie pozostanie kilku myślicieli i ludzi dobrej woli, gdzieś z boku, obok tłumu. A tłum pójdzie z falą, tak, jak zwykle. Nic się nie zmieniło.

Authors
Tags , , , , , , , , , , , ,

Related posts

Top