Śmierć na życzenie a samobójstwo

Według dr. Zbigniewa Żylicza, onkologa, dyrektora hospicjum Rozenheuvel w Rosendaal pod Arnhem, który od 20 lat pracuje w tym kraju, około 75 proc. eutanazji dokonują lekarze rodzinni. Większość chorych na raka umiera właśnie w domach, nie w szpitalach.

Lekarz musi ocenić, że ból jest nie do zniesienia. – Tego nie da się ocenić, bo nie ma obiektywnych kryteriów. Ale muszę wierzyć, że to, co mówi pacjent, jest prawdą – podkreśla Żylicz.

Jeden z holenderskich lekarzy powiedział, że po prostu muszą uwierzyć pacjentom, że ich ból jest nie do zniesienia.

Jaką miarą bowiem mierzyć można cierpienie człowieka i jego ból? Wszak każdy ma inna wytrzymałość i inny próg bólu. Jak ocenić, kiedy pacjent bardzo cierpi?

Uważam, że człowiek nie może decydować o śmierci innego człowieka. Wszak potępia się samobójstwa – dlaczego więc eutanazja ma być dobra? Można powiedzieć, że skoro ktoś popełnił samobójstwo,to jego ból musiał być nie do zniesienia. Samobójstwa nie popełnia się dla zabawy i bez powodu. Czy zatem, skoro człowiek zamierzający się zabic, udał się do lekarza i poprosił o uśmiercenie – byłoby to lepsze niż samobójstwo? Czy taki człowiek umierałby spokojniej, wiedząc, że to nie on sam zadaje sobie smierć, ale odpowiedzialność częściowo przenosi na innego człowieka. Czy taka smierć jest lepsza?

hastagi na stronie:

#samobójstwo bez bólu #ankieta wstęp #wstęp do ankiety

Authors

Related posts

Top